« Powrót

Skąd się wzięły nazwy polskich marek i firm?

Dodano: 2015-04-14 przez: Andrzej Sitek

Wittchen

Obco i elegancko brzmiącą nazwę posiada firma Wittchen, która produkuje niezłej klasy galanterię skórzaną. W tym wypadku nazwa wzięła się od nazwiska Jędrzeja Wittchena, który założył firmę w 1990 roku. Wittchen zaczynał swój biznes od 500 dolarów w kieszeni i partii towaru z Malezji, dziś znajduje się na liście najbogatszych Polaków tygodnia „Wprost” .


YES

YES to znana marka biżuterii i a także ponad sto sklepów jubilerskich rozwijających się na zasadach franczyzy. Firma powstała w latach 80. ubiegłego wieku, jej siedziba znajduje się w Poznaniu. Prosta, jednoznaczna, celna nazwa YES (ang. tak), okazała się strzałem w dziesiątkę.

Gino Rossi

Gino Rossi to przede wszystkim producent obuwia męskiego i damskiego według włoskiej szkoły stylistycznej, działający od 1992 roku. Obca nazwa spółki powstała od imienia i nazwiska jednego z sześciu założycieli firmy. Główna siedziba firmy nie mieści się w Mediolanie, ale w Słupsku.

Kruger&Matz

Produkty Kruger&Matz to całkiem niezłe smart fony i tablety, sprzęt z rodziny car audio i co raz lepiej rozpoznawalny segment domowego audio. Marka Kruger&Matz powstała zaledwie pięć lat temu ale firma, do której brand należy, czyli Lechpol, miała swoje początki jeszcze w 1990 roku. Założycielem firmy był Zbigniew Leszek. Zapewne nikt nie kupiłby telefonu lub wzmacniacza pod brandem Lechpol. Kruger&Matz to inna sprawa. Nazwa jest pomysłem jednego z synów twórcy firmy, Michała Leszka, który grywał na gitarze elektrycznej podłączonej do wzmacniacza Gallien-Krueger. Ta nazwa go zainspirowała a ponadto niemiecki styl kojarzy się z solidnością i dobrą jakością wyrobów naszych zachodnich sąsiadów.

Alpinus

Alpinus to nazwa, która nasuwa skojarzenia z Alpami, najwyższym łańcuchem górskim Europy o długości ponad tysiąca kilometrów. Przekaz jest jasny: mierzymy wysoko i daleko, nasz sprzęt jest skuteczny i niezawodny w najtrudniejszych warunkach. Tak w 1993 myśleli Artur Hajzer i Janusz Majer, którzy wymyślili Alpinusa. Aktualnie marka należy do Euromark Polska.


Kler

Kler to firma produkująca luksusowe meble, cenione na rodzimym rynku i cieszące się sporym wzięciem za granicą. W tym wypadku, podobnie jak z marką Wittchen, nazwa firmy powstała od nazwiska założyciela. Piotr Kler rozwijał firmę przez dziesięciolecia, poczynając od małego zakładu stolarskiego. Dziś spółka ma obroty w wysokości  powyżej 160 mln zł rocznie i 34 własne salony w Polsce.

PKN Orlen

Czy jest ktoś, kto nie kojarzy białego orla na czerwonym tle? To logo Orlenu, o wyraźnie polskich akcentach. Polski Koncern Naftowy S.A., który powstał w 1999 roku na bazie dwóch podmiotów, czyli Centrali Produktów Naftowych CPN i Petrochemii Płock, potrzebował nowego oblicza. Rozpisano konkurs, którego wytyczne zawierały się w hasłach: moc, jakość, siła, energia, polskość. Komisja konkursowa musiała rozważyć ponad 1000 propozycji i projektów. Nazwa Orlen to połączenie słów orzeł i energia, pomysł prof. Henryka Chylińskiego (autora m.in. znaków Teraz Polska i Polskiego Radia). Nowy wizerunek został oficjalnie zaprezentowany w 2000 roku.

Mokate

Mokate to marka i zarazem nazwa firmy, którą zna każdy, kto pija herbatę, kawę czy kakao. Przedsiębiorstwo w nowej formie powstało w 1990 roku a obco brzmiąca nazwa to po prostu pierwsze litery imion i nazwiska właścicieli Kazimierza i Teresy Mokrysz. Dziś firma eksportuje własne produkty do ponad 70 krajów świata.

Bakoma

Znana marka Bakoma także łączy się z imienia i nazwiska: Barbary Komorowskiej (żony pierwszego z założycieli) i nazwiska drugiego założyciela, Edwarda Mazura. Warto dodać, że historia smacznych jogurtów rozpoczęła się jeszcze w latach 90. od uprawy… cebuli.

CCC

Kiedy widzę CCC od razu myślę o kolarzach CCC Polsat w pomarańczowych koszulkach. To nawet zabawne w tym aspekcie sportowym, bo CCC to skrót od hasła „Cena Czyni Cuda”. Powyższy akronim był hasłem reklamowym firmy Dariusza Miłka, który zaczynał na lubińskim targowisku w latach 90., a już w 2013 roku prowadził największą w Polsce firmę obuwniczą (aktualnie należy do niego 35% akcji spółki).

Ciąg dalszy nastąpi

Wiele marek, które wydają się obce, zagraniczne, w rzeczywistości ma czysto polskie korzenie, np. Cin&Cin, DrWitt, Diverse, czy Home&You. Pomysłodawcy tych marek, chociaż oczywiście również nazw wielu firm, nie chcą żeby kojarzyły się one z naszymi rodzimymi wyrobami. To spuścizna po dekadach bylejakości i miernoty, jaką prezentowały wyroby sprzed przemian gospodarczo-ustrojowych z 1989 roku. Oczywiście nie chodzi tylko o to. Niebagatelne znaczenie ma również ekspansja na rynki zachodnie, gdzie polska nazwa może być odbierana nie zawsze dobrze i nastręcza problemów z wymową, niekiedy zapisem. Geneza nazw najczęściej dotyczy różnych kombinacji nazwisk lub imion właścicieli, niekiedy prezentowanych wprost jak marka Ireny Eris. W kolejnej części artykułu przedstawimy następne nazwy polskich firm i marek i ich pochodzenie.